Siła technologii w leczeniu raka

Szpiatal. Katowickie Centrum Onkologii. fot. Andrzej Grygiel / UMWS
Katowickie Centrum Onkologii dzięki m.in. środkom z Krajowego Planu Odbudowy i budżetu Województwa Śląskiego stał się jednym z najnowocześniejszych ośrodków w regionie niosącym pomoc pacjentom mierzących się z chorobą nowotworową

Z przedstawicielami mediów spotkali się m.in. członek zarządu Województwa Śląskiego Waldemar Bojarun; przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Leszek Pietraszek; posłanka RP Katarzyna Stachowicz; dyrektor Nadzoru Podmiotów Leczniczych i Ochrony Zdrowia Bernadeta Kuraszewska oraz dyrektor Katowickiego Centrum Onkologii Włodzimierz Migacz.

Katowickie Centrum Onkologii realizuje projekt dofinansowany z KPO, w ramach którego zakupiono nowoczesny sprzęt do terapii pacjentów onkologicznych, a także budowana jest nowoczesna poradnia onkologiczna. Łączna wartość wszystkich inwestycji wynosi ponad 63 mln złotych – środki z KPO to ponad 55 mln zł, kwota 6,2 mln zł została przekazana przez Województwo Śląskie, zaś nieco ponad 2 mln zł to pieniądze ze środków własnych KCO.

- W efekcie jesteśmy jednym z najnowocześniejszych szpitali niosącym pomoc pacjentom, którzy toczą walkę z rakiem. Zwiększamy dostępność do diagnostyki i leczenia onkologicznego, skracamy czas oczekiwania na badania i terapię, poprawiamy skuteczność leczenia i rokowania pacjentów. Sprzęt jakim dziś dysponujemy umożliwia wykrywanie chorób nowotworowych na bardzo wczesnym etapie, rozwijamy przy tym małoinwazyjne metody leczenia – przekonuje dyrektor KCO Włodzimierz Migacz dodając, że szpital stawia na rozwiązania, które wspierają rozwój medycyny i komfort pacjenta.

Nowa poradnia onkologiczna, która powstała dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy oraz wsparciu Zarządu Województwa Śląskiego, to inwestycja o ogromnym znaczeniu – nie tylko dla pacjentów z Katowic i regionu, ale także z całej Polski. W KCO leczy się w sumie około 20 tys. pacjentów.

- Cieszę się, że mogę zacząć pracę w zarządzie województwa od finalizacji tak fantastycznego projektu, który w praktyce służy przecież ratowaniu życia i zdrowia, w tym wielu trudnych przypadków. To miejsce po prostu przekuwa nadzieję w realny efekt leczenia. Stoimy przed wyzwaniem, by takich ośrodków dysponujących takimi możliwościami było jak najwięcej – akcentuje członek zarządu Waldemar Bojarun.

Jak zaznaczył nowy szef GZM Leszek Pietraszek, do niedawna wicemarszałek Województwa Śląskiego na sukces przedsięwzięcia wpłynęło połączenie systemowych rozwiązań i potrzeb określonych w planach inwestycyjnych.

- Kluczem zawsze są finanse, jak w tym przypadku zabezpieczeniu środków na VAT – tłumaczy Leszek Pietraszek.

Wśród najważniejszych inwestycji znajdują się m.in. system radioterapii adaptacyjnej, trzy tomografy komputerowe (w tym jeden stacjonarny, jeden mobilny oraz jeden do planowania leczenia), nowoczesny rezonans magnetyczny, system do mammografii skriningowej wspierany rozwiązaniami sztucznej inteligencji, a także mikroskop operacyjny. Zakupiono również aparaty USG, aparaty do znieczulenia, diatermie oraz pompy infuzyjne. Kluczowe jest jednak to, że wszystkie te urządzenia tworzą spójny system – współpracują ze sobą, a dodatkowo są wspierane przez rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, które usprawniają, przyspieszają i optymalizują proces leczenia. W Katowickim Centrum Onkologii funkcjonuje także Oddział Chemioterapii Jednodniowej, w którym każdego dnia przyjmowanych jest kilkuset pacjentów. To ważny element systemu leczenia – obok oddziałów stacjonarnych i poradni – pozwalający prowadzić terapię w sposób bardziej komfortowy dla chorych. Szpital prowadzi też przykładowo nowoczesną, całkowicie bezbolesną diagnostykę jelita cienkiego wykorzystując do tego kapsułkę endoskopową. Inteligentna kapsułka wykrywa zmiany niewidoczne w tradycyjnych badaniach.